Mniej więcej w 2014 roku, w celu przyspieszenia i uproszczenia naszej produkcji, zakupiliśmy uchwyt magnetyczny (od producenta z Azji Wschodniej), o którym myśleliśmy, że pomoże nam osiągnąć pożądane rezultaty. Niestety, nie byliśmy w stanie pracować z nim tak, jak byśmy chcieli. Wiele razy zdarzało się, że obrabiany element przesunął się, a nawet całkowicie odleciał z uchwytu. Doszło do tego, że wszyscy nasi pracownicy odmawiali pracy z tym uchwytem. Ciągle zastanawiałem się, dlaczego w innych miejscach wspomniany uchwyt jest propagowany, a u nas jest taki problem z jego używaniem.Potem na targach MSV w Brnie natknąłem się na Państwa firmę Walmag i kiedy wyjaśnili mi Państwo możliwości Państwa uchwytów, a do tego zaoferowali bezpłatne testowanie dowolnego uchwytu magnetycznego, nie wahałem się i postanowiłem go wypróbować. Już przy pierwszym przymocowaniu elementu do uchwytu wyczułem różnicę w porównaniu z poprzednim (nawet po lekkim stuknięciu w element nie drgnął ani o „piędź”). Ogromną radość sprawiły mi wyniki testów uchwytu, jego wartość dodana dla naszej produkcji była całkowicie jasna. Natychmiast zakupiliśmy uchwyt magnetyczny Neomill o wymiarach 600x200, dzięki któremu dziś udaje nam się łatwo produkować nawet elementy, z którymi wcześniej mieliśmy problemy z ich mocowaniem. Największe zalety uchwytu: szybkość mocowania elementu, możliwość mocowania elementów o nieregularnym kształcie, ogromna siła trzymania.Co mnie, jako klienta, zachwyciło, to podejście Państwa firmy. Mieliśmy od Państwa wypożyczony uchwyt magnetyczny, a kiedy zamówiliśmy „swój”, powiedziano mi, że Państwa magnes pozostanie u nas wypożyczony do czasu dostawy – a to się dzisiaj rzadko zdarza.